Cały czas uczę się od Ignacego jego otwartości na to, co go spotykało. Ktoś powiedział, że w życiu chrześcijanina nie ma niesprzyjających okoliczności, że każda tzw. „zła sytuacja” jest okazją do wypełniania woli Bożej, a to wymaga oczyszczania serca. Geniusz Ignacego polega właśnie na tym, że każda sytuacja, która na pozór wydaje się być niesprzyjająca i krzyżująca moje plany życiowe może stać się dla mnie początkiem nawrócenia czyli głębokiego spotkania z Tobą, mój Boże. Mieć tę odwagę, którą miał Ignacy i uznać, że choroba, wypadek, nieszczęście, nieporozumienie, cokolwiek co wywołuje w nas bunt i niezgodę jest Twoim językiem, Boże, przez który prosisz o zmianę mojego myślenia, nastawienia, o otwarcie oczu, uszu, o popatrzenie na świat, na siebie, na innych Twoimi oczami.

Ignacemu Loyoli to się udało. Był odważny i mądry. Kiedy leżał w rodzinnym domu lecząc rany po przegranej bitwie nie załamał się, nie poddał się narzekaniu, zgorzknieniu, nie uznał, że wszyscy są przeciw niemu, włącznie z Bogiem. Nie poddał się bólowi fizycznemu, psychicznemu. Zawalczył o siebie, o swoje życie. Miał odwagę szukania i pytania się czym jest to doświadczenie, które mu się przytrafia.

Ileż to razy codziennie ktoś przychodzi do mnie nie w porę, czegoś ode mnie potrzebuję, zawraca mi głowę, zwyczajnie przeszkadza mi w moich dokładnie zaplanowanych zajęciach. Ten obcy, nieznajomy, ten intruz to Ty Boże. Przychodzisz do mnie i pytasz mnie czy mam serce tak czyste, bym umiał Cię rozpoznać w nieznanych mi i przekreślających moje mały plany osobach.

Pewien profesor stwierdził: „zawsze narzekałem, że moją pracę stale mi przerywano, dopóki wreszcie nie odkryłem, że to właśnie te przerwy i zakłócenia były moją pracą”.

Panie, dajesz mi nowy dzień. Już sobie wyobrażam ile będzie w nich zakłóceń, sytuacji nie tak, na wspak moim oczekiwaniom i wyobrażeniom, ale teraz uśmiecham się pod nosem :-) Proszę, daj mi serce na wzór Twego Serca: łagodne i wielkiego miłosierdzia. Proszę Cię, daj mi odwagę na wzór św. Ignacego, daj mi odwagę, abym w tym, co z pozoru przeciwne mojej woli umiał dostrzec Twoją wolę, łaskę i zaproszenie do oczyszczenia mego serca, zrezygnowania z siebie, ze swoich planów i nastawień, aby zrobić choć trochę miejsca dla Twej miłości. Proszę, niech ta odrobina Twojej miłości zagości w moim sercu bo bez niej sam nie umiem kochać.

Cytat

Wskazówką tego, że rzeczywiście się nawracasz jest codzienne podejmowanie współpracy z łaską Bożą, która uzdalnia Cię do kochania wszystkich ludzi bez wyjątku. Nienawrócony „kocha" tylko tych, którzy odwzajemniają jego uczucie lub przynajmniej są wobec niego życzliwi.

DM

Artykuł na email

emailChcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym artykule? Wystarczy, że założysz konto!

Możesz w każdej chwili zrezygnować z subskrypcji pisząc na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Administratorem twoich danych jest o. Dariusz Michalski SJ. Więcej informacji dotyczących sposobu i zakresu przetwarzania twoich danych możesz uzyskać tutaj

Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?

Gościmy

Odwiedza nas 66 gości oraz 0 użytkowników.

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem