Ewangelia na dziś

Ewangelia na dziś to:

Dostępne rozważania do dzisiejszej Ewangelii:

Modlitwa o pogodę ducha

pokoj

Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym,
czego nie mogę zmienić.
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić.
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
Pozwól mi co dzień żyć tylko jednym dniem
i czerpać radość z chwili, która trwa;
i w trudnych doświadczeniach losu ujrzeć
drogę wiodącą do spokoju;
i przyjąć – jak Ty to uczyniłeś
- ten grzeszny świat takim, jakim on naprawdę jest,
a nie takim, jakim ja chciałbym go widzieć;
i ufać, że jeśli posłusznie poddam się Twojej woli,
to wszystko będzie dobrze.
Tak, bym w tym życiu osiągnął umiarkowane szczęście,
a w życiu przyszłym, u Twego boku,
na wieki posiadł szczęśliwość nieskończoną.

Marek Aureliusz

Kościół dla kogo?

kosciol

Bardzo lubię w Liturgii Wielkiego Piątku wsłuchiwać się w Modlitwę Powszechną za Kościół, za który oddał życie Jezus Chrystus. Ukazuje ona wspólnotę Kościoła w świetle Soboru Watykańskiego II: są to coraz szersze kręgi. W centrum znajduje się wspólnota Kościoła Katolickiego z papieżem na czele. Kolejnymi kręgami są: przygotowujący się do przyjęcia chrztu - katechumeni, wszyscy chrześcijanie, Żydzi, niewierzący w Chrystusa, niewierzący w Boga. Na końcu mamy ludzi strapionych i cierpiących niezależnie od wyznawanej wiary lub jej braku. To wizja Kościoła, który obejmuje wszystkich ludzi. Jest to piękny i wzruszający obraz. By jednak nie pozostać na poziomie wzruszeń warto zapytać się w jaki sposób owo widzenie Kościoła może stać się rzeczywistością w moim własnym sercu?

Czytaj więcej: Kościół dla kogo?

Litania małżeńska

malzenstwo

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże - zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.

Odpowiadamy: tak nam dopomóż Panie Boże w Trójcy Jedyny i wszyscy Święci

Abyśmy przez miłość potrafili być dla siebie darem, tak nam dopomóż...
Abyśmy zachowali lojalność wobec współmałżonka we wszystkich sprawach,
Aby miłość nasza wciąż dojrzewała, a my byśmy czuli się za nią odpowiedzialni,

Czytaj więcej: Litania małżeńska

Uratuj ich

mnich

Pewien mnich przebywał na pustyni Sketis już sporo lat – od czasu, gdy uciekł z grzesznego miasta, by stracić z oczu i uszu jego uroki i pokusy. Jednak te szybko go dopadły atakując z wnętrza serca i wyobraźni. Miał on wobec nich jedną broń: post i modlitwę. Zaprawiał się więc w tej walce jak stary wojak w wojaczce. Czasem czuł, że walczy z piekłem. Ale że był bezlitosny wobec siebie i wzywał często na pomoc swego Anioła – obaj dawali radę demonom, które z wolna ustępowały. Po tym czasie walki, nadeszła też i pora spokoju. Mnich nauczył się medytować i lewitować, a bywało, że miał poczucie coraz większej bliskości nieba. Wyposzczony, wychudzony, lekki – zdawał się unosić coraz wyżej, zdziwiony tylko, że jego Anioł jakby pozostawał w dole. – Czyżbym był już lżejszy i świętszy od Anioła? – pytał czasem siebie, ale odpędzał tę myśl jak pokusę. Jednak ona powracała, zwłaszcza, gdy zapominał o tym, kim kiedyś był, jak i o pokarmie, śnie i ziemi. Myślał, że żył tu najdłużej, że pościł najbardziej, a modlił się najżarliwiej – nie może być więc na tej pustyni i w tym kraju mnicha tak bliskiego nieba jak on. Dziwił się tylko, że wtedy Anioł znikał, jakby nie chciał być świadkiem tych myśli... Może był zazdrosny? – dumał mnich i coraz niecierpliwiej oczekiwał, że zostanie porwany do nieba przynajmniej tak, jak prorok Eliasz, ale jakoś to nie następowało.

Czytaj więcej: Uratuj ich

Bóg a bożki

 Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej,
z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!
Wj 20, 2

 

bog

Bóg a bożki

Usłyszałem ostatnio pewne świadectwo na zakończenie rekolekcji ignacjańskich. Młoda kobieta dzieliła się swoim doświadczeniem trudności i pokusy przeżywanych w czasie Ćwiczeń duchowych. Mówiła o niemożności udania się do swojego bożka właśnie z powodu przebywania na rekolekcjach i w konsekwencji wejścia w rytm modlitwy oraz styl funkcjonowania w bliskości z Bogiem.

Najbardziej poruszające były dla mnie słowa mówiące o „udaniu się do bożka”. Możemy wierzyć w Boga i praktykować swoją wiarę latami. Możemy przez cały ten czas uważać, że tak naprawdę nie mamy żadnych bożków. Możemy wierzyć, że do nikogo nie chodzimy poza samym Bogiem. A jednak właśnie często jest na odwrót. Każdy z nas doświadcza chwil samotności, rozczarowań czy niepowodzeń. Chwil cierpień fizycznych, psychicznych lub duchowych. Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, do kogo w takich chwilach się udajesz? Do kogo idziesz? A może nie miałeś odwagi przyznać się, że idziesz do swoich bożków? Może ich nawet nie zauważałeś? Sposobem na zamydlanie sobie oczu jest mówienie o szukaniu pocieszenia, odpoczynku, relaksu, lepszego samopoczucia czy modnego obecnie życiowego spełnienia się. Nie ma nic złego w czuciu się dobrze czy zadowoleniu z życia. Problem pojawia się wtedy, gdy szukamy takich stanów za wszelką cenę, gdy udajemy się do naszych bożków, aby nam to zapewniły. Przyjrzyjmy się różnicy pomiędzy tym, co dzieje się, gdy uciekamy się do bożków i gdy udajemy się do prawdziwego Boga.

Czytaj więcej: Bóg a bożki

Ze sobą

samontosc

Pewien niemiecki ksiądz na skraju depresji poprosił kiedyś o spotkanie Carla Junga, wielkiego psychoanalityka, szukając dla siebie pomocy. Stwierdził, że już nie wytrzymuje presji dni wypełnionych 14 godzinami pracy. Jung udzielił mu takiej rady: „Jeśli chce ksiądz z tego wyjść, musi ksiądz wprowadzić zmiany do swojego stylu życia. Dzień pracy księdza ma trwać osiem godzin, a wieczorem trzeba odpoczywać. Potem niech ksiądz pozostaje sam ze sobą aż do pójścia spać”.

Czytaj więcej: Ze sobą

Czytania na dziś

Cytat

W słabości mojej miłości przyjmij mnie, Panie!

Artykuł na email

emailChcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym artykule? Wystarczy, że założysz konto!

Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?

Prenumerata RSS

Gościmy

Odwiedza nas 24 gości oraz 0 użytkowników.

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem