Do pewnego miasta przyjechał cyrkowiec. Rozciągnął pomiędzy dwoma wieżowcami linę. Zebrali się ludzie zainteresowani tą sytuacją. Cyrkowiec zapytał: czy wierzycie, że przejdę po tej linie i nic mi się nie stanie? Po zastanowieniu część zebranych odpowiedziała, że wierzy, inni mieli wątpliwości. Cyrkowiec zręcznie przespacerował się po linie. Gromkie oklaski nagrodziły jego wyczyn.

Cyrkowiec stanął znów przed zebranymi, tym razem z taczką. I znów zadał pytanie: czy wierzycie, że przejdę po tej linie z taczką? Ludzie widząc, że poprzednim razem mu się udało i zrobił to tak zręcznie, jakby szedł po pewnym gruncie, w większości zakrzyknęli, że wierzą, choć i teraz znalazło się kilku niedowiarków. Cyrkowiec wdrapał się znów na wieżowiec i pchając przed sobą taczkę przeszedł bez problemu po linie. Ludzie pełni podziwu okazali swój zachwyt brawami.

Po tym wyczynie cyrkowiec zadał następne pytanie: - czy wierzycie, że przejdę po tej linie z taczką, w której będzie siedział człowiek? Tym razem wszyscy jednomyślnie powiedzieli, że wierzą. Wtedy cyrkowiec zapytał: a kto z was na ochotnika wejdzie do tej taczki? Zaległa cisza. Nikt nie chciał zaryzykować swojego życia i powierzyć się w ręce cyrkowca.

Nagle z tłumu odezwał się głos małego chłopca: Ja jestem gotów wsiąść do taczki. Kiedy cyrkowiec przewiózł chłopca w taczce po rozciągniętej linie bez żadnego problemu i kiedy chłopiec znalazł się z powrotem na dole wśród ludzi, ci zaczęli go pytać: Jak to, nie bałeś się zaryzykować?

Wtedy chłopiec odpowiedział: Nie, nie bałem się wcale, bo to jest mój tata. Znam go dobrze i wiem, że nic złego z jego strony mi nie grozi.

Cytat

Mądry człowiek potrafi uczyć się nawet od głupca. Głupiec nie uczy się od nikogo. Nawet od mędrca.

Artykuł na email

emailChcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym artykule? Wystarczy, że założysz konto!

Możesz w każdej chwili zrezygnować z subskrypcji pisząc na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Administratorem twoich danych jest o. Dariusz Michalski SJ. Więcej informacji dotyczących sposobu i zakresu przetwarzania twoich danych możesz uzyskać tutaj

Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?

Gościmy

Odwiedza nas 57 gości oraz 0 użytkowników.

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem