sparkler 677774 1280

W pewien szabat Jezus przechodził wśród zbóż, a uczniowie zrywali kłosy i wykruszając je rękami, jedli. Na to niektórzy z faryzeuszów mówili: „Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w szabat?” Wtedy Jezus rzekł im w odpowiedzi: „Nawet tegoście nie czytali, co uczynił Dawid, gdy był głodny on i jego ludzie? Jak wszedł do domu Bożego i wziąwszy chleby pokładne, sam jadł i dał swoim ludziom? Chociaż samym tylko kapłanom wolno je spożywać”. I dodał: „Syn Człowieczy jest panem szabatu" (Łk 6, 1-5).

* * *

Jezus pyta się dziś Ciebie i mnie: W jaki sposób korzystasz z wiary, przykazań i zasad? Czy przypadkiem nie jesteś faryzeuszem? To znaczy czy zachowanie prawa co do joty nie prowadzi Cię przypadkiem do podstawy krzywdzenia drugiego, a może nawet i siebie samego? Sprawdzianem tego, czy postępujesz drogą autentycznej wiary nie jest Twoje przekonanie o swojej doskonałości, ale to czy w swoim sercu jesteś otwarty na drugiego człowieka. Mówi o tym Jacques Philippe w swojej książce pt. Osiem sposobów na znalezienie szczęścia: "Zamknięcie serca na bliźniego automatycznie powoduje zamknięcie serca na Boga i Jego łaskę. Otwarcie serca dla bliźniego jest zaś w sposób pewny otwarciem go dla Boga i Jego obfitego błogosławieństwa. Na miarę mojej postawy wobec bliźniego otrzymam w życiu Boże błogosławieństwo".

+AMGD by Dariusz Michalski SJ. 2019
Wykonanie: Solmedia.pl

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem