dwie drogi
Stało się, że Jezus zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodził do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: "Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami". Na ich widok rzekł do nich: "Idźcie, pokażcie się kapłanom". A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: "Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec". Do niego zaś rzekł: "Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła" (Łk 17, 11-19).

* * *
Dzisiejsza scena stawia pytanie: Jaką drogą chcesz iść przez życie? Uzdrowienie dziesięciu trędowatych i ich odmienne reakcje pokazują, że są dwie choć podobne to jednak bardzo różne drogi. Pierwszą można nazwać: "wziąć i odejść". Polega ona na pobożnym zwróceniu się do Jezusa, ale tylko po to, by zdobyć to, na czym nam zależy. Gdy to już się dokona odchodzimy, porzucamy kontakt z Nim. Drugą drogę można nazwać: "otrzymać i przyjść". Tą drogą poszedł tylko jeden z dziesięciu z uzdrowionych. Od samego początku musiał mieć inne nastawienie w sobie nawet wtedy gdy wołał z pozostałymi o uzdrowienie. On wiedział, że uzdrowienie jest darem. Nie można go wymóc na Jezusie. Gdy tego doświadczył powrócił do Jezusa. Ta droga to droga Eucharystii, która przecież jest dziękczynieniem. Świadomi ogromnego obdarowania przez Boga, codziennie tyloma łaskami przychodzimy do Niego, powracamy.

A ja? Którą drogą głównie kroczę przez życie?

+AMGD by Dariusz Michalski SJ. 2021
Wykonanie: Solmedia.pl

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem