Loyola nawrocenie

Obchodzono w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia Świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: "Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie". Rzekł do nich Jezus: "Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec. Moje owce słuchają mojego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (J 10, 22-30).

* * *
Ewangelista Jan przywołuje dziś pośrednio postać Salomona. To człowiek, z jednej strony obdarzony niezwykłą inteligencją i mądrością. Z drugiej strony, to człowiek, który pozwolił uwieść swoje serce miłostkom. Podobna sytuacja miała miejsce w życiu św. Ignacego Loyoli. Do 26. roku życia prowadził żywot, w którym pozwalał sobie na wiele miłostek i romansów. Dopiero spotkanie z Jezusem, które rozpoczyna się od ludzkiej przegranej, prowadzi go w kierunku coraz większej jedności z Bogiem. Ewangelista przywołuje dziś słowa Jezusa: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy". Do tej samej jedności z Bogiem jest powołany każdy człowiek, także ty. Ona jest możliwa, choć prowadzi do niej długa i żmudna droga. Zapytaj się dziś siebie, co jest Twoją miłostką, która odciąga Cię od jedności z Bogiem, od wewnętrznej harmonii w Tobie. I nie rozpaczaj, jeśli widzisz, że dzieje się tak od lat. Ponownie powierz się Bogu i zaufaj Mu, by mógł Cię do siebie przyciągnąć i wewnętrznie przemienić, tak jak to uczynił z Inigo de Loyola.

+AMGD by Dariusz Michalski SJ. 2022
Wykonanie: Solmedia.pl

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem