sad rachunek sumienia

Jezus tak wołał: „Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał. Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale by świat zbawić. Kto gardzi Mną i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które powiedziałem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym. Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział” (J 12, 44-50).

* * *
Jezus mówi dziś o sądzie. To słowo zazwyczaj kojarzy nam się negatywnie, przede wszystkim ze skazaniem. A jednak w naszej codzienności robimy różnego rodzaju podsumowania, refleksje na zakończenie czy chociażby rachunki sumienia. Wszystkie te działania kryją w sobie rzeczywistość sądu ostatecznego, który pewnego dnia dotknie każdego z nas. Nie będzie to jednak sąd potępienia czy przekreślenia. Będzie to okazja do odkrycia prawdy o swoim życiu: o dobru, którego nie dostrzegliśmy i o złu, którego być może nie byliśmy świadomi. Wszystko to po to, byśmy mogli stanąć w świetle prawdy oraz w świetle miłosierdzia. To sąd nadziei, że dobro ostatecznie w nas zwycięży, że nie poddamy się swoim ciemnościom, ale pozwolimy Jezusowi rozświetlić swoją historię życia Jego miłością i miłosierdziem.
Kończymy Tydzień Ignacjański (z okazją do dzielenia). To dobra okazja, by zapytać się, co ważnego usłyszałem, zobaczyłem w tym czasie? Z czym kończę to doświadczenie? Do czego zaprosił mnie Jezus i czy to zaproszenie chcę podjąć? Za co mogę podziękować Bogu?

+AMGD by Dariusz Michalski SJ. 2022
Wykonanie: Solmedia.pl

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem